Na pytanie o datę bitwy pod Raszynem większość odpowie – 19 kwietnia 1809 roku. Jednak walki na terenie naszej gminy toczyły się też w latach 1914-1915, z nasileniem w pierwszej połowie października 1914. Mniej znany jest udział Raszyna w walkach podczas Insurekcji Kościuszkowskiej 10 lipca 1794.
Przedpole Warszawy w XVIII wieku
Na południe i zachód od Warszawy rozciąga się lekko pofalowana równina, wznoszącą się do 100 m względem poziomu miasta w okolicach Mszczonowa. W XVIII wieku ze stolicy prowadziły trzy główne trakty: poznański, wrocławski i krakowski, które zaczęto utwardzać dopiero po roku 1820. Do tego czasu wszelkie drogi wyglądały tak, jak ta na grobli do pałacu w Falentach. Ruch jednostek artylerii i zaopatrzenia musiał odbywać się po traktach. Na innych drogach był mocno ograniczony.
Trakt poznański przez Błonie na Sochaczew biegnie środkiem pasa uprawnego czarnoziemu, poprzecinanego siecią rowów i dopływów Urowy (Utraty). Od północy pas ten ograniczały lasy porastające piaszczyste wydmy przedzielone mokradłami, a od południa lasy ciągnące się od Góry Kalwarii po Bolimów (80 km). Pod koniec XVIII wieku lasy były bardziej podobne do tych, które można spotkać jeszcze w Puszczy Białowieskiej niż w obecnej Puszczy Kampinoskiej.
Trakty wrocławski i krakowski od Warszawy do Raszyna biegną jedną drogą, a po przekroczeniu Mrowy (Raszynki) rozdzielał, wchodząc w pas lasów między Górą Kalwarią a Bolimowem. Trakt krakowski prowadził środkiem działu wodnego między Jeziorką i Utratą przez Gołków na Tarczyn. Z tego powodu najbardziej dostępna droga do Warszawy prowadziła od południa, przez bramę szerokości 10 km pomiędzy Raszynem i Gołkowem.
Bitwa na przedpolu 7-10 lipca 1794
Po drugim rozbiorze zachodnia granica Rzeczypospolitej (z Prusami) biegła wzdłuż Bzury. Po przegranej przez Kościuszkę bitwie pod Szczekocinami (6 czerwca 1794; ok 60 km na północ od Krakowa) ze sprzymierzonymi siłami prusko-rosyjskimi, główne walki przenosiły się z Małopolski na Mazowsze ku Warszawie. Wojska Insurekcji Kościuszkowskiej, prowadząc działania opóźniające, nie mogły jednak oprzeć obrony na dolinie Pilicy, gdyż mosty na niej zajęły już siły pruskie i rosyjskie. Jednocześnie trwały walki na Lubelszczyźnie, Litwie i nad Narwią.
Drogę na Warszawę można było zamknąć dopiero na łuku doliny Jeziorki oraz Utraty z Raszynką. Najważniejszy dla obrony był odcinek Błonie – Raszyn – Gołków o długości 30 km. W efekcie w dniach 7-10 lipca rozegrały się tam trzy powiązane ze sobą bitwy z udziałem piechoty, kawalerii i artylerii.
Na kierunku poznańskim (Błonie) działania toczyły się już wcześniej. Do ostatecznego boju gen. Stanisław Mokronowski dysponował 5 tys. żołnierzy. Na kierunku wrocławskim (Raszyn) 8 lipca zajął pozycję Tadeusz Kościuszko dysponujący 10 tys. żołnierzy. Z kolei na kierunku krakowskim 7 lipca gen. Józef Zajączek z 5 tys. ludzi wykonał marsz z Warki do Piaseczna (40 km), a następnego dnia stanął pod Gołkowem. Siły polskie zostały rozmieszczone tak, by mogły samodzielnie zatrzymać przez jeden dzień marsz kolumn prusko-rosyjskich.
Na trakcie poznańskim działał Korpus Pruskiego Następcy Tronu w sile 10 tys. żołnierzy. Wydzielona z niego grupa gen. Elsnera usiłowała zająć Błonie. Traktem krakowskim szły główne siły prusko-rosyjskie liczące 30 tys. żołnierzy. Grupa gen. Iwana Fersena zmierzała na Gołków. Siły króla pruskiego Fryderyka Wilhelma II dotarły do Tarczyna 8 lipca, a następnego dnia weszły na trakt wrocławski w Nadarzynie.
Walki o Raszyn i Gołków
Najważniejszy dla walk na przedpolu Warszawy był dzień 10 lipca. O świcie (ok. godz. 3.50) rozpoczęły się trzy bitwy, które rozstrzygnęły się w ciągu kilku godzin. Pruskie natarcie na przeprawę przez Raszynkę (3 bataliony z działami, 8 szwadronów jazdy, za nimi pułk kozaków i dwa bataliony rosyjskie) było głównie bojem artyleryjskim i trwało prawie 3 godziny. Napastnicy wycofali się tracąc 15 zabitych. W tym czasie pod Błoniem odrzucono pruskiego gen. Elsnera.
Najważniejsze dla losów bitwy były walki Gołkowem (9-10 lipca). W ich trakcie napływały kolejne grupy nieprzyjaciela, co wynikało z naturalnego rozciągnięcia kolumn w marszu oraz wsparcia sił głównych. W końcowym etapie walczyło tu ponad 7 tys. wojsk Insurekcji przeciw 15 tys. żołnierzy rosyjskich. Gen. Zajączek, widząc zagrożenie okrążeniem, nakazał odwrót na Warszawę o godz. 7.30 drugiego dnia walk.
Sytuacja pod Gołkowem nie pozwoliła na pościg za wycofującym się nieprzyjacielem pod Błoniem i Raszynem. Wymusiła przerwanie całej bitwy na przedpolu Warszawy i wycofanie wszystkich sił pod osłonę jej szańców. Kościuszko zniszczył most na Raszynce. W trakcie walk o Warszawę (12.07–6.09) w Raszynie urządzono pruski magazyn i lazaret.
Ani triumf, ani klęska
Wojska Insurekcji wykonały założenia minimalne: zmusiły przeciwnika do rozwinięcia kolumn marszowych i wykonania manewrów. Przez jeden dzień Korpus Pruskiego Następcy Tronu pozostawał nieosłonięty, ale był to czas zbyt krótki na zadanie ciosu. Straty sprzymierzonych w tych dniach wyniosły 600 ludzi, a Insurekcji – 400. W trakcie walki wzrosło morale wojsk Insurekcji, świeżo wcieleni rekruci (stanowiący znaczną część wojsk) wdrożyli się do służby, prawie ukończono też wznoszenie umocnień Warszawy.
Nie był to triumf w znaczeniu rzymskim: walki nie doprowadziły do poszerzenia granic, w pojedynczej bitwie nie poległo więcej niż 5 tys. przeciwników. Była to jednak znacząca operacja Naczelnika: dowodzenie w jednej bitwie, koordynacja dwóch innych, przygotowanie Warszawy do obrony, dozorowanie sytuacji nad Narwią. Decyzja o wycofaniu całości sił wynikała z zasady, że tyle warta jest całość, ile jej najsłabszy element. To stwierdzenie jest prawdziwe nie tylko w odniesieniu do sztuki wojennej.
Uznajemy bitwę z 1809 roku za element dziedzictwa kulturowego w regionie. Dowódcy biorący udział w wojnie 1792, Insurekcji 1794, Wojnach Napoleońskich to w większości ci sami ludzie. Czy pamięć o bitwie pod Raszynem 10 lipca 1794 może nam w czymś pomóc?
–Konrad Zubko
Dyskusja
Brak komentarzy do notki „Bitwy raszyńskie”
Skomentuj