Podczas budowy kanalizacji przy ul. Dolnej na Nowych Grocholicach zginął jeden z pracowników – dowiedzieliśmy się nieoficjalnie tuż przed zamknięciem tego numeru Pulsu Raszyna. Do tragedii doszło w piątek. Ofiara to jeden z pracowników firmy z Grodziska Mazowieckiego, która budowała kanał. Inwestorem była jednak gmina Raszyn, zatem to w urzędzie gminy pojawił się prokurator. – Miałam nadzieję, że sprawą zajmą się jakoś dokładniej , tymczasem potraktowano ją po macoszemu – tłumaczy w rozmowie z „Pulsem Raszyna” przedstawicielka firmy, która prowadzi budowę (prosi o zachowanie anonimowości). – Przyszli policjanci, zrobili kilka zdjęć, określono sprawę ja ko nieszczęśliwy wypadek i nie wstrzymano nawet prac – podkreśla.
Zdarzenie miało miejsce na kilka minut przed zakończeniem dnia pracy. Wszystko wskazuje na to, że operator koparki nie zauważył człowieka, znajdującego się w wykopie i ciężkim sprzętem pozbawił go
życia. – Jednak nieboszczyk nie powinien znajdować się w zasięgu działania koparki – tłumaczy przedstawicielka firmy.
Do chwili zamknię cia tego numeru Pulsu Raszyna nie udało nam się porozmawiać z przedstawicielem referatu inwestycji i remontów urzędu gminy Raszyn. Nieznane też były jeszcze wyniki sekcji
zwłok, które mogłyby pomóc wyjaśnić dokładne okoliczności tragedii.
- Przemysław Bociąga
Dyskusja
Brak komentarzy do notki „Śmierć przy budowie kanalizacji”
Skomentuj