U progu nowego sezonu piłkarskiego rozmawiamy z Andrzejem Sikorskim, trenerem piłkarzy UKS Łady, jednej z najlepszych drużyn grupy Warszawa I futbolowej ligi okręgowej.
Puls Raszyna: Jak wyglądały przygotowania UKS do sezonu?
Andrzej Sikorski: Nasza sytuacja była skomplikowana, bo brakowało nam miejsc do treningu. Dwa razy w tygodniu wynajmowaliśmy świetne boisko w Lesznowoli, ale to za mało. Nie mamy sali sportowej, miejsca, gdzie można przeprowadzać trening ogólnorozwojowy.
Sala w podstawówce w Raszynie to za mało. Bywały też problemy z frekwencją: wielu chłopców się uczy lub pracuje, nie zawsze mogli być obecni na treningach. Dlatego jestem pełen obaw przed wiosenną rundą spotkań. Ta zima to najtrudniejszy okres odkąd jestem trenerem w UKS Łady.
Jak nastrój przed zbliżającym się derby Raszyna?
12 kwietnia na raszyńskim stadionie wystąpimy jako gospodarz, ale KS Raszyn na pewno także będzie walczył zaciekle. Oba nasze zespoły wzbogaciły się ostatnio o nowych zawodników, Raszyn zmienił też trenera. Dlatego zapowiada się pasjonujący pojedynek.
Czego możemy się spodziewać po najbliższym sezonie piłkarskim?
Walka będzie zacięta, bo szykuje się reorganizacja ligi. W poprzednim sezonie mający tyle samo punktów byliśmy liderem, teraz trzeba się bardziej postarać. Tym bardziej, że wiele zespołów ściągnęło do siebie nowych zawodników. Skra Obory, która spadła z ligi, będzie walczyć o powrót do niej.
Zaczynamy bardzo ciężkim wyjazdem do Żyrardowa. Jeśli uda się pokonać KS Żyrardowiankę – po pierwszym spotkaniu będzie łatwiej. Z resztą ja też po tym meczu będę mądrzejszy, bo będę wiedział na co stać naszych zawodników i co jest jeszcze do zrobienia.
– rozmawiał Krzysztof Machocki
Dyskusja
Brak komentarzy do notki „UKS Łady: będzie ciężko”
Skomentuj