// czytasz...

Foto

Winnica pod dachem

Gdzie nie spojrzeć – stosy palet wyładowanych winem. Najwyżej trzy w pionie, bo butelki więcej nie wytrzymają. Za to regały wysokiego składowania sięgają aż pod dach. Na jednych całe palety, na innych pojedyncze butelki. W magazynie w Teresinie mieści się więcej wina, niż w niejednej winnicy.


Rozmaite magazyny i stacje przeładunkowe od kilkunastu lat wrastają w krajobraz około warszawskich miejscowości. Z zewnątrz wszystkie wyglądają podobnie: duże, blaszane kostki budynków, place manewrowe i rampy wyładowcze. Do tego rzędy samochodów ciężarowych i wózków widłowych. Jednak nie każdy ma możliwość obejrzeć taki magazyn od środka – a takie wizyty bywają zaskakujące.
Centrum logistyczne w Teresinie należy do firmy Schenker, jednego z większych operatorów logistycznych na świecie. Powstało specjalnie na potrzeby współpracy z firmą Ambra zajmującej się sprowadzaniem do Polski i dystrybucją win. Skala przedsięwzięcia jest ogromna. Wino składuje się zarówno na paletach, jak i w pojedynczych kartonach. Palet jest 20 tys., gdyby ustawić je w rzędzie miałyby 26 kilometrów. Jak połapać się w tym labiryncie paczek i kilkunastometrowych regałów? Bez elektroniki nie byłoby to możliwe. Każda paczka ma kod kreskowy. Pracownicy dzięki specjalnym czytnikom rejestrują położenie i zawartość każdej z nich, a system informatyczny rejestruje wszystkie ruchy.
Dziennie z magazynu wyrusza w Polskę ok. 350 tys. litrów alkoholi, średnio tysiąc palet po ok. 500 butelek w każdej. Od najtańszych szampanów sprzedawanych w supermarketach, po wina z najniższej półki. Celowo piszę „najniższej”, bowiem najlepsze wina trzyma się blisko ziemi, by ograniczyć ryzyko stłuczenia. – A jest się czego obawiać, bowiem najdroższym alkoholem, jaki przewinął się przez magazyn, był armaniak z 1900 roku za – bagatela – 12 tys. zł. Butelki za 8 tys. od sztuki nie są niczym rzadkim – tłumaczy Jarosław Wiśniewski, dyrektor logistyki w Schenkerze.
– Krzysztof Machocki

Dyskusja

Brak komentarzy do notki „Winnica pod dachem”

Skomentuj

Ostatnie komentarze

  • karol: czy ktos jeszcze redaguje ten kicz?
  • Mariusz: To dziwne myślałem, że jako wice-wójt obecnej kanencji Pan Chmielewski winien...
  • Stefan: Nie jestem mieszkańcem Gminy Raszyn. Chetnie bym tu jednak zamieszkał. W...
  • Stefan: Nie jestem mieszkańcem Gminy Raszyn. Chetnie bym tu jednak zamieszkał. W...
  • Mariusz: W Lesznowoli podstawowy problem to komunikacja i ostatnio niestety zalania....