Poważną stłuczką i – na szczęście – niewielkimi obrażeniami zakończyła się przejażdżka, na którą w pogodne, sobotnie popołudnie wybrali się dwaj młodzi mężczyźni. Ofiarą jest tylko… jedno drzewo przy skrzyżowaniu al. Krakowskiej z ulicą Sportową. Przyczyną wypadku była nadmierna prędkość.
- Szczęście w nieszczęściu, że samochód, który „skosił” drzewo i przewrócił się, nie trafił w przechodnia. W taki sobotni wieczór po pogodnym dniu dużo jest spacerowiczów – opowiada raszyński strażak Łukasz Komar. Na miejscu zdarzenia zjawiła się drogówka, karetka pogotowia oraz jednostka straży pożarnej. Dwaj młodzi ludzie, którzy pożyczyli auto na przejażdżkę od rodziców, okazali się lekko ranni. Odmówili jednak wizyty w szpitalu. – Gdyby wsiedli do karetki, policja musiałaby zakwalifikować sprawę jako wypadek, a tak skończyło się na stłuczce – wyjaśnia Łukasz Komar.
– fb,
Dyskusja
Brak komentarzy do notki „Feralna przejażdżka”
Skomentuj