W naszej okolicy niższe opłaty za wodę i ścieki mają jedynie mieszkańcy Milanówka. Jednak samo porównanie cen to nie wszystko.
Opłaty za wodę i kanalizację ustalają rady gmin. Niskie opłaty świadczą o dobrych warunkach życia mieszkańców. Nie wszędzie jednak jednostki odpowiedzialne za gospodarkę wod.-kan. mają prawo i obowiązek wykonywania inwestycji bez udziału gminy, w niektórych gminach rolę inwestora pełni samorząd. Na ile koszty rozwoju sieci ponosić będą sami mieszkańcy gminy?
Na terenie Warszawy (oraz Piastowa, Pruszkowa i Michałowic) poprawą stanu infrastruktury wodno-kanalizacyjnej zajmuje się (z własnych środków) Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji m.st. Warszawy. W latach 2009-2013 planuje ono przeznaczyć na ten cel kwotę ponad 4,5 mld zł. W tym samym czasie miasto Warszawa planuje podnieść kapitał spółki, której jest jedynym udziałowcem, o 225 mln zł. Zadania miasta dotyczą tylko budowy przyłączy i remontów sieci w administrowanych nieruchomościach oraz budowy i remontów kanalizacji deszczowej w ulicach będących jego własnością. Z budżetu Warszawy w roku 2009 zaplanowano też budowę zbiornika retencyjnego w dolinie rzeki Raszynki.
Na terenie naszej gminy od 1 stycznia 2008 roku zarządzanie siecią wod.-kan. od urzędu gminy przejęło Gminne Przedsiębiorstwo Komunalne EKO-Raszyn. Spółka jest eksploatatorem majątku a Gmina Raszyn pozostaje inwestorem. Udziały w kapitale zakładowym (50 tys. zł) zostały pokryte w całości przez samorząd. W marcu 2008 roku kapitał ten został podwyższony o 1,25 mln zł. Mimo że spółki wod.-kan. w Warszawie i Raszynie działają w oparciu o Kodeks Handlowy, a ich kapitały są podwyższane przez właścicieli, nie można wprost porównywać cen za usługi doprowadzania wody i odbioru ścieków. W cenach obowiązujących u nas nie uwzględniono wkładu gminy w rozwój sieci wod.-kan., a w Warszawie takiego wkładu zwyczajnie nie ma.
W roku 2009 w budżecie gminy Raszyn zaplanowano wydatki na inwestycje kanalizacyjne (17,9 mln zł), wodociągowe (2 mln zł), oraz na koszty utrzymania „jednostki realizującej projekt uporządkowania gospodarki wodno-ściekowej” (283 tys zł). W sumie daje to prawie 20,2 mln zł z których 10,6 mln zł ma pokryć pożyczka z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Bezpośrednio w budżecie gminy zaplanowano więc 9,6 mln zł. Spróbujmy ocenić jak przeniesienie inwestycji z budżetu gminy do spółki wod.-kan. może wpłynąć na cenę wody i ścieków.
W gminie Raszyn w roku 2007 wyprodukowano ponad milion metrów sześciennych wody (sprzedano 756 649 m3) oraz odebrano 909 tys. m3 ścieków (z czego w ramach umów blisko 469 tys.). Oznacza to, że straty w sieci wodociągowej wyniosły około 28 proc., a nadwyżki w sieci kanalizacyjnej około 48 proc. Nie rozważam teraz przyczyn tego stanu rzeczy, ale ma to negatywny wpływ na wysokość stawek opłat. W Studium wykazano, że ilości zużywanej wody i odprowadzanych ścieków mają tendencję wzrostową. Załóżmy, że w roku 2008 wartości sprzedaży w ramach umów były takie same jak w 2007, a całość ścieków została opłacona. Popełnimy więc grube przeszacowanie przychodu operatora sieci wod.-kan. otrzymując prawie 5,3 mln zł.
Zestawiając ten przychód z wydatkami z budżetu gminy na rok 2009 widać, że gdyby chcieć zgromadzić te środki w ciągu jednego roku, należałoby podnieść ceny trzykrotnie. Byłoby to jednak nieracjonalnie. Tego typu gromadzenie środków (spłata zadłużenia) odbywa się latami.
W Studium analizowano sposób finansowania rozwoju sieci wod.-kan. o kosztach ponad 70 mln zł, który byłby realizowany do roku 2011. W jednym z wniosków wskazano, że choć gmina będzie miała prawo do zadłużania się, to w zasadzie nie będzie miała możliwości spłaty kolejnych zobowiązań. Należy więc szukać innych źródeł finansowania inwestycji. W Studium przeprowadzono analizę zdolności mieszkańców do ponoszenia tych wydatków. Przedstawiam tu skrót tabeli ukazującej cenę brutto za wodę i ścieki w latach 2009-2012.
Prezentowany poziom stawek wynika z analizy finansowej i pokazuje warunek dla uzyskania niezbędnych przychodów. Uzyskane kwoty nie są planem taryfowym, ale mogą stanowić podstawę do ustalania stawek przez Radę Gminy. Może ona na przykład podjąć decyzję o dotowaniu mieszkańców. Obecnie 85 proc. wody sprzedawane jest mieszańcom i taki poziom przewiduję do roku 2036. Tabela pokazuje, że obecnie realne koszty opłat za wodę i kanalizację w gminie Raszyn bliższe są stawkom w Wołominie i Kobyłce niż w Warszawie. Wszak przychody tak gminy, jak i spółki wod.-kan. pochodzą głównie z pieniędzy mieszkańców. Przedsiębiorstwa z Warszawy i Wołomina (obsługujące też Kobyłkę) już realizują programy rozwojowe z funduszy unijnych, o które to gmina Raszyn wystąpiła w listopadzie 2008.
– Konrad Zubko
Opłaty brutto za dostarczenie wody i odprowadzanie ścieków w 2008 roku [sumarycznie, w zł/m3 + VAT]
|
Miejscowość
|
Użytkownicy indywidualni
|
Działalność gospodarcza
|
||||
|
|
Woda
|
Ścieki
|
Woda i ścieki
|
Woda
|
Ścieki
|
Woda i ścieki
|
|
Błonie |
2,84 |
3,56 |
6,40
|
2,84 |
4,82 |
7,65
|
|
Nieporęt |
3,95 |
3,42 |
7,37
|
9,95 |
6,85 |
16,80
|
|
Stare Babice |
2,66 |
4,15 |
6,82
|
2,66 |
4,15 |
6,82
|
|
Ząbki |
3,28 |
4,21 |
7,49
|
3,28 |
4,21 |
7,49
|
|
Wołomin |
4,54 |
5,02 |
9,56
|
4,54 |
6,70 |
11,24
|
|
Kobyłka |
4,54 |
6,35 |
10,88
|
4,54 |
7,52 |
12,06
|
|
Grodzisk Maz. |
2,69 |
3,96 |
6,65
|
2,71 |
4,43 |
7,14
|
|
Milanówek |
2,55 |
2,87 |
5,42
|
2,55 |
3,2 |
5,75
|
|
Warszawa Piastów Pruszków Michałowice |
2,55 3,30(*) |
3,16 4,30(*) |
5,71
7,60(*) |
2,55 3,30(*) |
3,16 4,30(*) |
5,71
7,60(*) |
|
Raszyn
|
2,59 |
3,67 |
6,26
|
2,59 |
3,67 |
6,26
|
(*) zmiana taryfy od 30 czerwca 2008 roku
Źródło: Studium wykonalności przystąpienia do projektu w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko, priorytet I – gospodarka wodno-ściekowa
RAMKA II
Opłaty brutto za dostarczenie wody i odprowadzanie ścieków [w zł/m3]
|
2008
|
Prognoza ze Studium ->
|
2009
|
2010
|
2011
|
2012
|
|
2,59 |
woda |
1,83 |
1,90 |
2,00 |
2,06 |
|
3,67 |
ścieki |
9,17 |
8,98 |
8,45 |
9,80 |
|
6,26
|
Suma stawek zł/m3
|
11,00
|
10,88
|
10,45
|
11,85
|
Dyskusja
Brak komentarzy do notki „Kto nie lubi niskich opłat?”
Skomentuj