Pierwszy dom z szesnastoma mieszkaniami dla potrzebujących ma być gotowy przy Nadrzecznej już we wrześniu 2009. W sumie w najbliższych latach powstaną trzy takie budynki, w których znajdzie się ok. 50 lokali komunalnych i socjalnych.
Z brakiem wystarczającej ilości lokali boryka się większość gmin w Polsce. Zgodnie z prawem to samorząd powinien zapewnić lokum osobom, których nie stać na własne mieszkanie lub które dom straciły w wyniku zdarzeń losowych. Budowa i eksploatacja takich lokali nastręcza jednak wiele trudności.
Jakie mieszkanie dla biednych?
Już samo wyjaśnienie dlaczego Kowalski ma dostać w prezencie mieszkanie, a Malinowski nie, jest kłopotliwe. Zgodnie z ustawą o ochronie praw lokatorów z 2001 roku lokal socjalny musi mieć przynajmniej 5 m kw. na osobę, jednak nie mniej, niż 10 m kw. Jednak na sfinansowaniu budowy lokalu kłopot gminy często dopiero się zaczyna. Teoretycznie lokale socjalne mają służyć mieszkańcom tylko tymczasowo, aż nie poprawi się ich sytuacja. Jednak w praktyce przyznawane są dożywotnio. Jako że w Polsce prawo nie przewiduje eksmisji na bruk, lokatora, który nie płaci czynszu czy rachunków można eksmitować z lokalu socjalnego tylko wtedy, gdy gmina… zapewni mu inny lokal socjalny.
Oznacza to, że wnoszenie przez lokatorów opłat zależy często wyłącznie od ich dobrej woli, więc wydatki z budżetu rosną lawinowo. Coraz więcej gmin w Polsce ratuje się przed tą sytuacją stawiając nowe budynki z mieszkaniami specjalnie przystosowanymi do wykorzystania w charakterze lokali socjalnych. Energooszczędne, tanie w budowie i utrzymaniu, najczęściej z ogrzewaniem elektrycznym i osobnymi licznikami dla każdej rodziny. Dzięki temu zakład energetyczny może w każdej chwili wyłączyć prąd niepłacącym lokatorom bez szkody dla ich sąsiadów – i budżetu gminy.
Dom z klocków
Przykładem gminy, gdzie stawia się takie budynki jest podwarszawski Sulejówek, gdzie powstaje całe osiedle domów komunalnych stawianych w technologii szkieletowej. Do tego klubu wkrótce dołączy też Raszyn. Konstrukcja nośna kilkupiętrowego budynku powstaje z drewna. Do niej mocuje się gotowe elementy elewacji i wnętrza. – Dzięki tej technologii w Sulejówku w ciągu tygodnia powstał gotowy budynek na 40 mieszkań. Podobny dwupiętrowy dom wybudujemy na Nadrzecznej już we wrześniu – zapowiada zastępca wójta Raszyna Mirosław Chmielewski.
Z zewnątrz budynek przy Nadrzecznej nie będzie znacząco odbiegał nowoczesnych kilkupiętrowych domów wielorodzinnych. Różnił się będzie standardem wykończenia i wielkością lokali. – To oczywiście nie będą ekskluzywne mieszkania w typie hotelowym, ale też wielu ludzi chciałoby zapewne w takim domu mieszkać. Przy tym konstrukcja jest tania, więc nie ma mowy o rozdawnictwie – mówi Chmielewski. Wedle wyliczeń ze stycznia tego roku cena metra kwadratowego gotowego domu – wraz z drzwiami, klamkami, oknami i glazurą – wyniesie około 2200 zł. Co więcej, część lokali może zostać dofinansowana przez Bank Gospodarki Krajowej, resztę ma pokryć sprzedaż mieszkań w budynku przy Godebskiego 1. Kolejne budynki mają powstać po sąsiedzku w przyszłym roku.
– Krzysztof Machocki
Dyskusja
Brak komentarzy do notki „Pierwsze komunałki już we wrześniu”
Skomentuj