Chciałem podzielić się krótką refleksją. Właśnie zakończył się sezon na spokojny niedzielny wypoczynek w zaciszu domowym. Niedziela, 14 marca. Piękna pogoda. Okno nareszcie szeroko otwarte. Cisza. Wypoczynek. Nagle 100 decybeli za oknem zakłóca niedzielny spokój. Zaczęło się – sezon na przejażdżki quadami: wysokie obroty i jazda uliczkami bez celu. Dobrzy ludzie zamykajcie okna! Przyzwyczajcie się. Tak będzie już do pierwszych chłodnych dni jesieni. Chyba nic z tym więcej nie można zrobić.
– JacekPlacek
Młodszy aspirant Dorota Tietz
zespół prasowy Komendy Stołecznej Policji
Cisza nocna obowiązuje w całym kraju. Ale i za dnia nie można hałasować bezkarnie. Jeśli takie zachowanie jest uporczywe i nagminne, daną osobę można ukarać mandatem, a w niektórych wypadkach sprawę można nawet skierować do sądu grodzkiego. Tylko że sprawa faktycznie musi zostać zgłoszona policji. Bez zgłoszenia i przesłuchania świadków policja nie będzie miała dowodów, że to faktycznie komuś przeszkadza.
Tak racja to świństwo quadowe niszczy jakąkolwiek rekraację na swieżym powietrzu. Hałasy z kilometra słychać. Pogoniłem ostatnio dwóch kręcących się po okolicy mojego domu. Wybiegłem z motyką i naprawdę wbiłbym ją jednemu w plecy ale zwiali jak mnie zobaczyli. CO za Parszywy kraj.