Sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniu al. Krakowskiej i al. Hrabskiej miała zmniejszyć ilość wypadków samochodowych, do jakich dochodziło w tym miejscu. Niestety, nawet światła nie są w stanie ograniczyć ich liczby do zera.
Jak informuje raszyńska jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej, do kolejnego groźnego wypadku doszło w drugą niedzielę lutego. Przed trzecią w nocy zderzyły się dwa samochody osobowe: Toyota Hilux i Volkswagen Touran. Mimo tego, że o tej porze Krakowska jest zupełnie niemal pusta a sygnalizacja świetlna działa całą dobę, niektórym kierowcom najwyraźniej ciężko jest pogodzić się z faktem, że do autostrady jej daleko. W wyniku zderzenia pierwszy z wozów dachował, a w środku uwięzionych było dwoje pasażerów.
Raszyńskim strażakom udało się ich wydostać, jednak trudniej było z kierowcą Volkswagena. By wyciągnąć go z rozbitego wozu konieczne było wycięcie dachu i rozgięcie kolumny kierownicy. Wszystkich rannych odwieziono do szpitala i, sądząc po stanie pojazdów, chyba tylko szczęściu i szybkiej reakcji służb ratunkowych zawdzięczają oni życie. W akcji brały udział trzy jednostki straży, trzy karetki i trzy patrole policji. Więcej informacji o podobnych zdarzeniach na nowej stronie OSP Raszyn pod adresem http://ospraszyn.pl/.
– twr
Dyskusja
Brak komentarzy do notki „Światła nie pomogły”
Skomentuj