Kamil Pilarski wicemistrzem Polski w podnoszeniu ciężarów. Dwudziestotrzyletni zawodnik KS Raszyn pokonał ponad
czterdziestu najlepszych sztangistów z całego kraju.
tym, że raszyńscy ciężarowcy radzą sobie świetnie, wiadomo nie od dziś. Jednak data 16 maja 2009 roku nawet na tym tle wypada szczególnie. Podczas mistrzostw Polski AZS w podnoszeniu ciężarów, które odbyły się w Białej Podlaskiej, zawodnik KS Raszyn Kamil Pilarski zdobył tytuł wicemistrza kraju. Kamil udźwignął 213 kg w dwuboju, czyli rwaniu i podrzucie sztangi. To imponujący ciężar nawet jeśli nie weźmie
się pod uwagę, że startuje on w kategorii do 77 kg masy ciała i na pierwszy, a nawet na drugi rzut oka wcale nie wygląda na atletę.
Kiedy spotykamy się z nim w siłowni w prowizorycznym, drewnianym budynku Klubu Sportowego Raszyn, z dumą wskazuje na podpisany plakat medalisty Szymona Kołeckiego. – Nie jest tu tak źle – mówi Kamil. – Kiedy przyjmowaliśmy Szymona u siebie, przepraszałem go za
spartańskie warunki. Odpowiedział, że kiedy zaczynał karierę, przy sali treningowej mieli tylko wychodek. Więc w sumie mogło być gorzej.
Jakie to uczucie być drugim zawodnikiem kraju? – Bardzo przyjemne. Jeszcze przed rozpoczęciem zawodów wiedziałem, że jestem w dobrej formie i mam szanse na dobry wynik. Wystarczyłoby jednak małe potknięcie, by pokrzyżować mi plany. Jednak wiara trenera Sławomira Ruszczyka i zagrywki taktyczne podczas rywalizacji na pomoście dały efekt, na który mieliśmy nadzieję.
W zawodach udział wzięło 42 zawodników w tym dwóch reprezentantów KS Raszyn: Kamil Pilarski i Jakub Rola. Jakub z wynikiem 180 kg zajął 8. miejsce.
- pb, pp
no!
Kurczę, Raszyn urasta powoli na sportową potęgę: najpierw Kamil Pilarski, teraz piłkarze z UKS Łady i KS Raszyn (pierwsze i drugie miejsce w lidze)…