O dyni wie wszystko. Tak można przedstawić panią Justynę, która wraz z mężem prowadzi niewielkie gospodarstwo na granicy gminy Raszyn i Warszawy. W tym roku po raz kolejny młode małżeństwo, korzystając ze wzrostu zainteresowania amerykańskim sposobem spędzania Wszystkich Świętych, otworzyło dyniowy interes.
Ostatnie komentarze