Mimo pojednawczych gestów ze strony władz województwa i GDDKiA, protestujący nie wycofali swoich wniosków. Teraz już na pewno S8 nie powstanie przed mistrzostwami Europy w piłce nożnej.
– Dostaliśmy to mieszkanie na pięć lat, a mieszkamy tu już czterdzieści pięć – mówi pan Janusz wskazując palcem na znajdujące się za nim zabudowania przy Nadrzecznej.
Władze województwa i GDDKiA starają się odblokować budowę trasy Salomea-Wolica. Czasu coraz mniej, bowiem już 22 maja Wojewódzki Sąd Administracyjny wyda wyrok w sprawie decyzji lokalizacyjnej. Jeśli protestujący nie zgodzą się na proponowany przebieg dróg a sąd przychyli się do ich zdania, sprawa utknie w martwym punkcie.
W jednym z ostatnich numerów „Pulsu Raszyna” opisywaliśmy sytuację naszego czytelnika, pod którego oknami w niemal każdy pogodny dzień szaleją tzw. quady, czyli czterokołowe motocykle terenowe. Jak donosi „Dziennik Zachodni”, już niedługo rząd ma wprowadzić nowe regulacje, dzięki którym jazda tymi pojazdami bez odpowiednich uprawnień nie będzie już możliwa.
– Muszę kończyć, bo znowu coś się pali – tak skończyła się niedawna rozmowa telefoniczna z jednym z naszych czytelników. Wraz z wiosną coraz częściej płoną łąki i nieużytki, choć ich wypalanie jest nielegalne.
W raszyńskim gimnazjum rozpoczął się nabór do klas pierwszych. W dniu inscenizacji bitwy nauczyciele i uczniowie będą przedstawiać swoją szkołę wszystkim chętnym.
W Polsce jest tyle samochodów, że nikogo chyba już nie dziwią zastawione nimi parkingi i chodniki. Jednak co zrobić, jeśli właściciel wozu notorycznie blokuje chodnik i parkuje w niebezpiecznym miejscu?
Choć wciąż jeszcze nie ma pewności czy Raszyn uzyska dofinansowanie do rozbudowy sieci kanalizacyjnej i wodociągowej, przygotowania do inwestycji trwają. W najbliższym czasie mieszkańcy powinni spodziewać się wizyty projektantów w ich domach.
Urząd gminy pobierał opłatę za wymianę dowodów osobistych. Dziś musi niesłusznie pobrane pieniądze zwracać.
Nazwa ulicy Na Skraju nie daje jej mieszkańcom zapomnieć gdzie mieszkają. Faktycznie siedzą okrakiem na płocie: jedną nogą w Warszawie, drugą – w gminie Raszyn. To, co innym udaje się w bólach przepchnąć przez samorząd oni muszą załatwiać z dwoma naraz: warszawskim i naszym.
Ostatnie komentarze